11 replies
  1. Michał Tkocz
    Michał Tkocz says:

    „Rank Brain tyczy się głównie wszystkich fraz z długiego ogona; sprawdza zachowanie i interakcje użytkownika po wyświetleniu mu wyniku wyszukiwania za sprawą danych z chroma, analytics etc.,”

    Zaciekawiło mnie to zdanie. Czy na jego podstawie i podstawie autorytetu osoby je wypowiadającej, możemy jasno stwierdzić, że dane z chroma i analytics’a wpływają na ranking? Czy źle interpretuję to zdanie?

    Odpowiedz
    • admin
      admin says:

      To co ja piszę pochodzi z moich notatek z confernecji, rozmowy na afterze, od osób nie pracujacych w Google ( w tym przypadku, w tym temacie). Co wiecej Ci z Google też mają swoją „legende” na to podyktowaną tym co im tam w Googlu karzą mowić, ale o tym troszke wiecęj w kolejnym wpisie.

      W/g mnie na bank wplywa na ranking geolokalizacja, preferencje użytkownika (desktop, mobile), historia wyszukiwania, czas wyszukiwania. miejsce wyszukiwania.

      Co do danych z analyticsa/chroma to skoro jest zliczane i testowane „zaangażowanie” po kliknieciu we fraze (Rank Brain) to skądś te dane musza pobierać. 😉 Nie przez przypadek, jest opcji incognito w chromie, która teoretycznie nic nie zapisuje ;). W SEO zawsze jest wiecej niewaidomych niż wiadomych. #takabranża

      Odpowiedz
  2. Widoczni
    Widoczni says:

    Szczególnie zainteresowało mnie podsumowanie wystąpienia Tim’a Ash’a. Wszystkie wymienione punkty są bardzo ważne, przede wszystkim dla sklepów internetowych jest to bezcenna wiedza. Niestety często są to kwestie o których się zapomina, skupiając się na samym pozycjonowaniu, czy kampaniach płatnych. A przecież samo pozyskanie ruchu na stronę to dopiero połowa sukcesu.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Odpowiedz na „adminAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *