Światowe SEO w Monachium – relacja z SMX Munich 2017

W historii bloga znajdziecie przynajmniej kilka wspomnień o konferencjach i workshopach, w których nazwach przewija się skrót SMX – nie bez powodu. Bardzo cenię te wszystkie wydarzenie organizowane pod szyldem SMX, a mające miejsce na całym świecie. Jako że dawno nie pojawiła się relacja z żadnego SEO eventu, najwyższy czas sprawdzić, co aktualnie dzieje się na salonach SEM SEO – co prawda w tzw. międzyczasie byłem w Sydney i na kilku innych wydarzeniach, ale dziś czas na relację z Monachium. Jak zwykle z lekkim opóźnieniem czasowym, ale co się odwlecze, to… wiecie sami 🙂

Wróćmy więc do początku marca, do Monachium, krainy piwa, golonki, Octoberfestu oraz miejsca, gdzie narodziło się BMW. To tam w dniach 13-14 marca odbyło się Search Marketing Expo, czyli flagowa impreza SMX na terenie Europy, którą uznaje się za konkurencyjną do eventów mających miejsce w Stanach. Wielka hala expo w centrum miasta, konkretnie International Congress Center Munich, która jest w stanie pomieścić ogrom osób, była świetnym wyborem organizatorów. Standardowo najważniejszą wartością konferencji, która mnie przyciąga, są czołowi spikerzy z różnych stron świata, reprezentujący firmy liczące się w międzynarodowym SEO i SEM. To dla nich przede wszystkim wybrałem się do naszych zachodnich sąsiadów, czyli nie aż tak daleko (kolejny plus!). Wymienić tu można m.in.:Randa Fishkina, Willa Reynoldsa czy Oliviera Borma. No i Monachium. Dla osób, które nie były, zapewniam, że miasto jest bardzo pro, polecam serdecznie.

IMG_3672

SMX Munich – kto, co i jak, krótkie streszczenie

Zasadniczo SMX Munich 2017 zamknął się w dwóch dniach, w których miały miejsce aż 4 ważne wydarzenia. Przede wszystkim jeden dzień poświęcono na międzynarodową konferencję, z podkreśleniem międzynarodowej. Organizatorzy zaprosili świetnych prelegentów z różnych stron świata, którzy w jeden dzień zebrali i przekazali najlepsze know-how wiedzy, technik, doświadczeń i poglądów na temat różnych aspektów marketingu internetowego. W zasadzie cały dzień ISS (International Search Summit) nadaje się na osobny artykuł, ale tym dziś nie chciałbym się zajmować. Jak ktoś chce podyskutować – dajcie znać. Wspomnę tylko, że prelegentami byli m.in. Andy Atkins-Krüger czy John Müller, czyli przedstawiciele Googla, czołowych, międzynarodowych agencji SEO i nie tylko.

IMG_3671

Drugim ważnym wydarzeniem przyciągającym zainteresowanych było Semy Awards, czyli organizowana chyba po raz trzeci uroczystość wręczenia niemieckich nagród Search Marketingu. W założeniu nagroda ta ma być uhonorowaniem najlepszych kampanii i działań nie tylko firm, ale poszczególnych osób z SEO i SEM, które w jakiś sposób przyczyniły się do rozwinięcia tych branży lub do ich nowatorskiego wykorzystania. Nagrody mają podkreślać wyjątkową efektywność i kreatywność w tworzeniu narzędzi, doceniać poszczególne osoby lub całe zespoły ludzi. W praktyce możemy poznać tych, którzy stoją za sukcesem wielu marek i przedsięwzięć, a których na co dzień nie widzimy.

Trzeci element SMX Munich 2017 to standardowo networking, czyli profesjonalna nazwa balu / afterparty. Ta część eventów już na stałe wpisała się w program wszystkich wydarzeń. Networking jest dziś jedną z największych wartości takich przedsięwzięć. Nie oszukujmy się – prawdziwą wiedzę zdobywa się w kuluarach. A przy okazji kontakty i znajomości, co skrzętnie wykorzystuję przy każdej okazji. Nie ukrywam, że nie raz i nie dwa najciekawszych rzeczy dowiedziałem się po oficjalnych wydarzeniach – wydajcie kilka euro więcej, żeby dostać się na branżowe imprezy.

Czwarta część, którą chciałbym bardziej przybliżyć, to konferencja właściwa i workshopy. Tym razem szkolenia były trochę poza moim zasięgiem, ponieważ te, które odpowiadały mi tematyką, były prowadzone po niemiecku, a ja „Ich spreche kein Deutch”, przez co ofertę miałem mocno ograniczoną. Właściwie tylko jeden workshop był w zrozumiałym dla mnie języku  (i dotyczył AdWordsa), co trochę mnie dziwi, bo prelegenci byli raczej z tych, co biegle mówią po angielsku.

IMG_3675

Zanim przejdę do konkretów jeszcze kilka faktów porządkujących:

SMX Munich to ogromne przedsięwzięcie, z pięcioma wiodącymi ścieżkami tematycznymi: SMX Future (wprowadzone całkiem niedawno), SMX Technical, Content, Online Marketing for Brands & Agencies i ścieżka Specials.Każda ścieżka zawierała kilka wykładów z moderatorami dyskusji i jednym-dwoma prelegentami i to nie byle jakimi. M.in.: Lisa Meyers, Marcus Tober, Jordan Koene, Will Reynolds etc. Ale SMX Munich to nie tylko ludzie, ale też wielka parada firm, które chcą sprzedać swoją ofertę, zaprezentować się, a może i podkupić fachowców czy klientów, nigdy nic nie wiadomo 😉  Dość wspomnieć, że wśród wystawców były firmy, takie jak: Adference, BlueGlass, LinkResearchTools, SearchMetrics czy Semrush.

 

Konkrety z konferencji SMX Munich 2017, czyli to, co najciekawsze

Nie przedłużając, przedstawiam 4 najciekawsze wg. mnie wystąpienia, z dopisaniem moich uwag. Od razu zaznaczam, że nie jest to miejsce na streszczenie całych prezentacji (był zakaz filmowania), a jedynie moje luźne notatki. Nie mam praw do przytaczania całego wystąpienia! Od razu też wspomnę, że tym razem daję tylko tyle omówień prezentacji, bo część tematyki poruszanej w Monachium dubluje się z wpisami na blogu, z moich poprzednich wizyt na konferencjach. Chcę jeszcze podkreślić, że to był pierwszy SMX, gdzie tak dużo prelekcji było w języku państwa, w którym jest organizowany, co było trochę ograniczające.

The Search Landscape in 2017 – Rand Fishkin,  Wizard of Moz, Moz

Rand Fishkin jest znany i mnie, i wam – już kilkakrotnie uczestniczyłem w wydarzeniach z jego udziałem i zawsze wracałem usatysfakcjonowany. Rand uznawany jest za jednego z najlepszych przedsiębiorców młodego pokolenia, a jednocześnie za lidera w dziedzinie optymalizacji działań SEO. Występuje na konferencjach na całym świecie i jest jedną z tych osób, do których zawsze są jakieś pytania, a odpowiedzi są skrzętnie notowane przez rzesze słuchających. Uważany za lidera w budowaniu opinii o SEO wygłosił swoją prezentację jako jeden z pierwszych prelegentów, w całkiem ciekawym wykładzie o kondycji SEO w 2017 roku. Główne założenie, o którym mówił już w agendzie było takie, że SEO ma być oczywiście elementem holistycznego podejścia do marketingu internetowego, ale tak naprawdę SERPy to mnóstwo składowych, na które wpływ ma absolutnie wszystko, także wybór Donalda Trumpa na prezydenta.

IMG_3659

Jego analizy były możliwe dzięki metodologii Jumpshot’s, którą z powodzeniem stosuje MOZ. To nic innego jak rozbudowany monitoring kliknięć, który pozwala obserwować interakcję użytkowników wyszukiwarki Google. Tak naprawdę Google bardzo rzadko dostarcza takich informacji, a są one kluczowe przy podejmowaniu strategii online i oferowaniu klientom najlepiej dobranych usług. Jumpshot chociaż w minimalnym stopniu pozwala uzyskać wiarygodne dane o zachowaniu użytkowników. Całe info służące do analizy było zebrane jednego miesiąca, na urządzeniach mobilnych i stacjonarnych, ale z wykluczeniem osób korzystających z iOS. Oto, co ciekawego mówił Rand:

  • do amerykańskiego Googla w ciągu miesiąca trafia od 40 do 60 miliardów wyszukiwań;
  • dane wyświetlały 8% wyszukiwań wg ścieżki: kliknij – powróć do wyszukiwań – kliknij inny wynik (pogo sticking)
  • to 21% wyszukiwań, które prowadzą do kilku kliknięć w wynikach Google
  • długie ogony to zazwyczaj bardzo dłuuuugie zapytania 🙂
  • co ciekawe, wielka liczba wyszukiwań bazuje na słowach kluczowych będących poza 10 milionami najczęściej wyszukiwanych zapytań, co daje prawie 25% wyszukiwań innych niż 100 milionów najpopularniejszych słów kluczowych;
  • Jumpshot uwzględnił wszystkie zapytania, także te zaczynające się od: Kto? Co? Jak? Gdzie? Kiedy? Dlaczego? – aż 8% wyszukiwań sformułowanych było jako pytania – pamiętajmy o tym tworząc kontent!
  • przeciętny użytkownik używa trzech słów, żeby odnaleźć interesującą go wiadomość, zaś osoby korzystające z komputerów stacjonarnych używają tych słów więcej, mniej więcej w okolicach 6
  • 99% wyszukiwanych filmów, które wyświetla Google pochodzą z YouTube’a, chociaż zdarzają się przypadki (ale rzadkie), że w SERPach pojawi się inny film, np. z Vimeo.

Influencer Marketing for SEO – Marcela De Vivo, CEO, Gryffin

Marcela De Vivo jest może mniej znaną osobą w branży, ale działa w niej na tyle długo, że oprócz suchej wiedzy może pochwalić się długoletnią praktyką. Jak sama mówi, skupia się na tworzeniu zintegrowanych strategii marketingowych, w których wykorzystywany jest każdy sposób i każdy kanał komunikacji, który może wypromować i uwidocznić stronę w wynikach wyszukiwaniach. Jednym z nich jest wykorzystanie influencerów do promocji. Temat stary jak świat, ale samo pozyskanie osoby rozpoznawanej to nie wszystko. Marcela podpowiadała, jak najlepiej skorzystać z wizerunku takiej osoby – i jej obecności w mediach. Oto, co zanotowałem z jej wystąpienia:

  • współpraca z influencerami to tylko mała cząstka strategii on-line, chociaż dobrze zauważalna w mediach;
  • influencerzy są ważni, bo aż 82% konsumentów ufa rekomendacji znajomych i korzysta z tych poleceń;
  • bardzo dużo, bo aż 66% badanych czyta opinie o produkcie, firmie czy usłudze, zanim zdecyduje się z nich skorzystać;
  • ok 71% badanych uważa współpracę z influencerami jako strategiczną dla całej kampanii;
  • ktoś o dobrym wizerunku, wzbudzający zaufanie jest bardzo ważny, ponieważ w dzisiejszych czasach fake news ludzie coraz mniej wierzą w media;
  • ludzie potrzebują rekomendacji, żeby dokonać konkretnego zakupu;
  • od momentu decyzji do momentu kupna konsument czyta średnio 11 opinii, zarówno dobrych, jak i złych;
  • co ważne dla agencji – rynek współpracy z influencerami daje (wg badań) zwrot x 11;
  • problemem jest już sam wybór odpowiedniej osoby – tutaj podstawą powinien być bardzo dobrze zrobiony brief całej kampanii;
  • co ciekawe, najlepiej znane osoby często są przereklamowane, dużo bardziej opłaca stawiać się na tzw. mikro influencerów, ponieważ ich skuteczność jest do 22,5 raza większa niż skuteczność “gigantów mediowych”;
  • wyznacznikiem przy podjęciu współpracy musi być pokrycie przewidywanej audiencji z produktem klienta;
  • znaczenie ma też platforma i sam produkt – nie każdy youtuber jest znany w telewizji, a niektórzy działają tylko w obrębie jednego kanału komunikacji
  • wg Marceli nie należy oznaczać współpracy z influencerami jako płatna, bo może być to traktowane jako kupowanie linków;
  • kwestia podstawowa – każdą współpracę trzeba mieć udokumentowaną na papierze;
  • przy podejmowaniu takich współprac kluczową sprawą, na którą zwracamy uwagę jest CRM, bo influencerzy często coś gubią i mieszają;
  • czym lepszy dany kontent, tym większe pole manewru posiadamy
  • współpraca z influencererami niesie za sobą też duże ryzyko, są to specyficzne osoby, które często są “dumne” i mają wyraziste poglądy, przez co bardzo często powstają wpadki marketingowe;
  • infuencerzy za to dużo szybciej odpisują niż tradycyjni blogerzy, zdają sobie sprawę ze swojej pozycji i bardzo profesjonalnie podchodzą do pracy;
  • jeśli planujecie podjęcie takiej współpracy – kontaktujcie się z nimi jako konkretny brand, a nie agencja PR – wtedy macie większą szansę przebicia.

IMG_3728

Keywordless Searches: How Your Camera Is The New Search Box – Purna Virji, Senior Client Dev. & Training Manager, Bing Ads

Firma reprezentowana przez Purnę specjalizuje się w SEO, SEM i Voice Search, czyli posiada doświadczenie w najważniejszych aspektach marketingu internetowego. Sama Purna zaś jest znanym prelegentem największych konferencji branżowych na całym świecie, m.in. MozCon czy SMX Advanced. W Monachium dała bardzo fajny wykład o wyszukiwaniu bez słów kluczowych. Jak bez słów, to z czym? I czy już się to stosuje?

  • kontent to nie tylko słowo – dużo więcej zapamiętujemy z przekazanych treści, jeśli mają w sobie rysunki, nawet najprostsze;
  • w bingu dobrze widać nowe technologie – jeśli chcesz coś znaleźć, możesz użyć swojej kamery / aparatu zamiast tradycyjnego zapytania;
  • wyszukiwanie przez kamerę nie jest jeszcze zbyt popularne, ale nad zagospodarowaniem tej niszy myślą już i Bing, i Pinterest;
  • Bing jest w pracach dość zaawansowany, podobno zależy mu, żeby umieć rozpoznawać zdjęcia i emocje na nich;
  • rozpoznanie tego zjawiska i jego możliwości rozpoczęło się od domeny how-old.net – to tam zaczęto zbierać potrzebne dane;
  • poniekąd trend ten wykorzystuje Amazon, na którym można szukać po zdjęciach;
  • tworzy się coraz więcej aplikacji do rozpoznawania towarów i możliwości ich odszukania w internecie;
  • jedną z aplikacji, na których można się wzorować jest realator.com, czyli apka dla developerów, podająca cenę i lokalizację mieszkania;
  • zaś Pinterest ma apkę typu Shop the look, czyli znajdowanie ubrań wskazanych na zdjęciach, coś jak Shazam dla ubrań;
  • cały ten trend widać też w Uberze, który dogadał się z Microsoftem, że rozpoznawanie kierowców i pasażerów jest ważne w imię bezpieczeństwa ich obu;
  • ważne jest, żeby tworzyć sitem.xml dla grafik, jeśli produkt tego wymaga;
  • Microsoft udostępnia api do rozpoznawania emocji, twarzy i obrazu;
  • przydatne są też hologramy do prezentacji produktu – drogie, ale użyteczne, a przy okazji widok jak w Gwiezdnych Wojnach;
  • rozpoznawanie obrazów przez komputery wykorzystywane jest m.in w smartglass, co jest świetnym rozwiązaniem przy osobach niewidomych. Musicie zobaczyć to video : https://www.youtube.com/watch?v=R2mC-NUAmMk

IMG_3732

Accelerated Mobile – Beyond AMP! – Jono Alderson, Principal Consultant, Distilled

Jono Alderson działał chyba w każdym możliwym obszarze marketingu internetowego, od strategii SEO, przez analizy strategii marek i kampanii, aż przez automatyzację eCRM, generowanie klientów, wzmacnianie konwersji i wiele, wiele innych. Swoje doświadczenie budował nie tylko w firmach-gigantach, ale też w małych spółkach i u niewielkich klientów. Obecnie pracuje w Distilled, czyli agencji marketingowej online. Oto co mówił na konferencji:

  • ważne jest, żeby sprawdzać, czy logi serwera są w jednym miejscu (ponieważ serwisy mogą składać się z kilku serwerów);
  • do analizy najlepiej używać BigQuery
  • jeśli korzystacie z Screaming Frog – pamiętajcie, że ten program też nadaje się do logów serwera;
  • pokazał uczestnikom różnice między działaniem https i https2;
  • Jono zaprezentował, jak wyodrębnić z danych podstrony, które pobiera google bot, a które marnują nam Crawl budżet;
  • pokazywał zastosowanie plików WEbP jako plików skompresowanych;
  • wskazał techniczne aspekty optymalizacji front end vs. back end;
  • wg. niego cdn jest jak na razie jednym z lepszych rozwiązań jeśli chodzi o serwer i jego szybkość działania;
  • podpowiadał, że warto, aby część strony “above the fold” wczytywała się w drugiej kolejności.

Kilka słów podsumowania SMX w Monachium

Konferencje SEO i SEM są specyficzne, tak jak sama branżą. Praktycznie nie da się przekazać w nich niczego powtarzalnego, bo rynek zmienia się na tyle szybko, że co kilka miesięcy wypływają nowe możliwości i nowe sposoby wykorzystywania różnych sposobów promocji internetowej. W zasadzie cały czas jesteśmy w fazie kształtowania się i rozrastania – i to jest w tym wszystkim najfajniejsze. Ta adrenalina, kiedy włączasz najnowsze wyniki analiz i wszystko jest na zielono ;), ale w zasadzie nie do końca wiesz co spowoduje, że w ciągu dnia wyniki polecą na łeb na szyję. A w tym, żeby nie “poleciały”, pomagają właśnie takie spotkania.

Konferencje takie jak SMX stawiają na połączenie teorii i praktyki. Mamy tu zarówno prognozowanie trendów i próbę przewidzenia tego, co będzie miało najlepszą konwersję za miesiąc, dwa czy pół roku, ale też nie skupiają się tylko na przyszłości. Większość prelegentów swoje obserwacje przedstawia na podstawie własnych analiz i doświadczeń i nie boi się ich prezentacji, a to sobie cenię.

IMG_3724

Wybrałem się na SMX do Monachium z ciekawości i z racji tego, że było relatywnie blisko, jeśli spojrzeć na wszystkie moje dotychczasowe wyprawy. Zdecydowanie brakowało mi workshopów w języku angielskim, ale dobre prezentacje jakoś to wynagradzały. Szanuję organizatorów za dobór prelegentów i za namówienie ich na pojawienie się w tej części Europy. Rzeczywiście obecność topowych marketerów bardzo podnosi wartość konferencji. Generalnie – jestem zadowolony, że się tam wybrałem. Dobre wspomnienia z afterów tylko to potwierdzają. Serdecznie pozdrawiam osoby, z którymi miałem okazję spotkać się w Monachium – robicie dobrą robotę!

Zapowiedzi, czyli czego możecie spodziewać się na blogu

“Niebawem” (niebawem w moim stylu) pojawi się mój art ze szkolenia w UK, z Brighton SEO, dotyczący – Seo for Apps. Myślę, że akurat to was zaciekawi – mało jest tego w polskiej blogosferze, a ja mam już przyszykowane “mięso” – także stay tuned 😉 Dodatkowo w czerwcu wybieram się na spotkanie, o którym warto wspomnieć trochę szerzej – z zapowiedzi prezentuje się całkiem ciekawie i ja, jako niepisany “ambasador szkoleń”, polecam przyjrzeć się mu osobom, które chciałyby zacząć bywać na branżowych wydarzeniach. Chodzi o Content Marketing Master Class, czyli warsztaty w Warszawie o tworzeniu skutecznych strategii content marketingowych oraz Power of Content Marketing Conference dla wszystkich zainteresowanych tworzeniem i wdrażaniem strategii marketingowych opartych o content.

Szkolenie jest już niedługo, bo 6 czerwca 2017, a organizuje je Stowarzyszenie Content Marketing Polska. Nie miałem z nimi jeszcze styczności, ale zapowiada się dobrze. Co najlepsze – nie ograniczają się do własnego podwórka. Trenerkami całego przedsięwzięcia będą dwie Amerykanki – Stephanie Loose i Rebecca Lieb, obie będące cenionymi ekspertami, które nieczęsto prowadzą szkolenia dla małych grup. Co do samego organizatora – daję mu szansę i chętnie ocenię, jak zorganizowali taki event.

Stephanie to szefowa kontentu współpracująca z Visa, a dawniej współpracownik wielkich firm, m.in. Dell. Dodatkowo autorka kilkunastu dobrych, poważanych artykułów eksperckich i poradnikowych, które przedrukowano w najważniejszych amerykańskich magazynach. Rebecca zaś to typowy praktyk, doradca strategiczny i analityk, który skupia się na digital marketingu. Lista brandów, którym doradzała także jest imponująca – Facebook, LinkedIn, Nestle i nie tylko. Obie będą się skupiać na sprzedażowym celu prowadzenia strategii content marketingowych – od ich stworzenia, przez kontrolę, po spieniężenie.

Najlepsze case studies od uznanych trenerów, a następnego dnia konferencja o ogólniejszym działaniu komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej – ponownie, z trenerami z różnych stron świata. Można zdobyć wiedzę o strategiach różnych branż, także tych trudnych – ubezpieczeń czy finansów. Z informacji prasowych i z nazwisk prowadzących zapowiada się dobre wydarzenie, a na szczegóły zapraszam za miesiąc na mojego  bloga 😉 bedzie recenzja.

A na koniec podrzucam link do wywiadu z jedną z trenerek – może kogoś zachęci do uczestnictwa:

http://blog.aude.pl/blog/2017/04/27/rebecca-lieb-o-cm-master-class/

2 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *