12 replies
  1. Michał Tkocz
    Michał Tkocz says:

    „Rank Brain tyczy się głównie wszystkich fraz z długiego ogona; sprawdza zachowanie i interakcje użytkownika po wyświetleniu mu wyniku wyszukiwania za sprawą danych z chroma, analytics etc.,”

    Zaciekawiło mnie to zdanie. Czy na jego podstawie i podstawie autorytetu osoby je wypowiadającej, możemy jasno stwierdzić, że dane z chroma i analytics’a wpływają na ranking? Czy źle interpretuję to zdanie?

    Odpowiedz
    • admin
      admin says:

      To co ja piszę pochodzi z moich notatek z confernecji, rozmowy na afterze, od osób nie pracujacych w Google ( w tym przypadku, w tym temacie). Co wiecej Ci z Google też mają swoją „legende” na to podyktowaną tym co im tam w Googlu karzą mowić, ale o tym troszke wiecęj w kolejnym wpisie.

      W/g mnie na bank wplywa na ranking geolokalizacja, preferencje użytkownika (desktop, mobile), historia wyszukiwania, czas wyszukiwania. miejsce wyszukiwania.

      Co do danych z analyticsa/chroma to skoro jest zliczane i testowane „zaangażowanie” po kliknieciu we fraze (Rank Brain) to skądś te dane musza pobierać. 😉 Nie przez przypadek, jest opcji incognito w chromie, która teoretycznie nic nie zapisuje ;). W SEO zawsze jest wiecej niewaidomych niż wiadomych. #takabranża

      Odpowiedz
  2. Widoczni
    Widoczni says:

    Szczególnie zainteresowało mnie podsumowanie wystąpienia Tim’a Ash’a. Wszystkie wymienione punkty są bardzo ważne, przede wszystkim dla sklepów internetowych jest to bezcenna wiedza. Niestety często są to kwestie o których się zapomina, skupiając się na samym pozycjonowaniu, czy kampaniach płatnych. A przecież samo pozyskanie ruchu na stronę to dopiero połowa sukcesu.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Pozostaw odpowiedź Piotr Bydłowski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *